Policjantem się jest nie tylko w mundurze, ale przede wszystkim w sercu. Nawet po zakończonej służbie, w czasie prywatnych zakupów, funkcjonariusze nie przechodzą obojętnie wobec osób, które łamią prawo. Czujność, doświadczenie i poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo lokalnej społeczności sprawiły, że kobieta podejrzewana o kradzież nie uniknęła odpowiedzialności. To kolejny dowód na to, że dla policjantów hasło „Pomagamy i Chronimy” to nie slogan – to codzienna postawa i gotowość do działania o każdej porze dnia i nocy.
W czwartek, 26 lutego 2026 roku, około godzinie 17:40 w Jelczu-Laskowicach przy ul. Oławskiej, będąc po służbie i przebywając na zakupach, policjanci rozpoznali kobietę podejrzewaną o wcześniejszą kradzież.
40-letnia mieszkanka powiatu oławskiego została zidentyfikowana jako sprawczyni kradzieży artykułów drogeryjnych o łącznej wartości ponad 1000 zł, do której doszło 28 listopada 2025 roku w jednej z drogerii na terenie Jelcza-Laskowic.
Dzięki czujności funkcjonariuszy kobieta została zatrzymana i przekazana patrolowi będącemu w służbie.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami kradzież mienia o wartości powyżej 800 zł stanowi przestępstwo z art. 278 § 1 Kodeksu karnego, zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 40-latki zdecyduje sąd.
Ta sytuacja pokazuje, że policjantem jest się przez całą dobę — także poza służbą. Reagowanie na przestępstwa i wykroczenia to nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim troska o bezpieczeństwo mieszkańców naszego powiatu.
Źródło: DOLNOŚLĄSKA POLICJA, asp. szt. Wioletta Polerowicz










